Pomiń polecenia Wstążki
Przeskocz do głównej zawartości
Przeskocz do głównego menu
Logowanie

Rektor komentuje wyniki "Financial Times"

2013-09-24 kategoria: informacja 

Tomasz_Szapiro.jpg

Szkoła Główna Handlowa w Warszawie przywiązuje ogromną wagę do rankingów. Ich wyniki są dla nas bardzo cennym materiałem pozwalającym na modyfikacje i unowocześnianie wewnętrznych procedur podnoszących jakość kształcenia i badań. Uczelnia wybiera rankingi, w których chce się poddać ocenie. Dla SGH ma sens udział tylko w takich, które powtarzane są przez wiele lat i nie ulegają znacznym modyfikacjom. Tylko wtedy można bowiem zaobserwować trendy i wyniki rankingu stosować jako pomoc w zarządzaniu uczelnią

W tym roku – inaczej niż w latach ubiegłych – do rankingu „FT” zgłosiliśmy kierunek zarządzanie. Wcześniej w rankingu brał udział kierunek finanse i rachunkowość. Kierunek ten przez kilka lat był oceniany bardzo dobrze i być może zostanie jeszcze kiedyś zgłoszony do rankingu kierunków finanse i rachunkowość. Natomiast cieszy, że debiutujący w rankingu kierunek zarządzanie już dzisiaj został sklasyfikowany wśród 70 najlepszych kierunków na świecie. Nie wszystkie zgłoszone do rankingu uczelnie mają zaszczyt znaleźć się w tej najlepszej „siedemdziesiątce”. Udział w rankingu „FT dwóch różnych naszych kierunków studiów w ostatnich kilku edycjach i poddanie ich zewnętrznej ocenie leży w interesie SGH. Pozwala nam porównać je według kryteriów „FT i wyciągnąć ważne wnioski. 

Oferta SGH jest stale dostosowywana do potrzeb naszego rynku i do preferencji studentów. W naszym nauczaniu odróżnia się finanse i rachunkowość od zarządzania, podczas gdy w wielu szkołach biznesu traktuje się te kierunki łącznie. Niestety nie możemy zgłosić do rankingu innych kierunków, z których jesteśmy znani, ponieważ nie ma dla nich odpowiedniego specjalistycznego rankingu.

Warto podkreślić, że w rankingu „FT” w większości obecne są szkoły biznesu. Tymczasem dla SGH punktem odniesienia w rankingach są uniwersytety ekonomiczne. W odróżnieniu od szkoły biznesu uniwersytet ekonomiczny w mniejszym stopniu podporządkowuje swoje programy i proces nauczania bezpośrednio potrzebom biznesu, doceniając perspektywiczne korzyści ogólnych treści w kształceniu. Jest to kwestia różnicy proporcji, a nie radykalnych odmienności.

Kryteria przyjęte w rankingu szkół biznesu nie oddają w pełni potencjału uniwersytetu ekonomicznego, jakim jest SGH. Poza procesem kształcenia dodatkowo prowadzimy działalność badawczą, przygotowujemy ekspertyzy. Te z kolei obszary wymagają jeszcze innych mierników, nie zawsze obecnych w rankingach szkół biznesu.

Naszymi absolwentami zainteresowane są instytucje publiczne i pozarządowe, ministerstwa, organizacje międzynarodowe, a nie tylko korporacje oraz firmy z sektora MŚP. Wszyscy nasi absolwenci są bardzo cenionymi pracownikami, rozwijającymi szybko kariery zawodowe. W krótkim czasie po ukończeniu studiów znajdują pracę. Potwierdzają to wyniki monitorowania karier naszych absolwentów i ma to także odzwierciedlenie w rankingu „FT”.
 

Archiwum